czwartek, 15 lutego 2018

, , , , , , , ,

Kuchnia, skarpety i zwierzęta - nowe aktywnościowe


Dzisiaj wpis o trzech książkach aktywnościowych zwanych też z angielska activity books. Swoją drogą ciekawe, kiedy określenie to weszło do języka polskiego i czy dla odbiorców jest to nazwa zrozumiała? Jeżeli czyta to jakaś językoznawczyni lub językoznawca to prosiłbym o jakiś trop w komentarzu...


Wróćmy jednak do książek. Krótko mogę napisać o nich tak: każda fajna i każda trochę inna. W ogóle tego typu wydawnictwa są teraz tworzone tak dobrze – ilustracyjnie, edytorsko i tekstowo – że normalnie szkoda je wypełniać. Na szczęście dzieci nie mają podobnych oporów i wątpliwości... Zadania kolorowania, liczenia, dorysowywania, zgadywania, wpisywania czy znajdowania pojawiają się i pojawiały w wielu książkach, gazetkach czy magazynach (eh te kartonowe wycinanki z „Misia”...). Jednak w książkach aktywnościowych nastąpiła widoczna zmiana. Dzisiaj są to pełną gębą książki autorskie, posiadające indywidualny sznyt i koncept. A zatem oprócz tego, że proponują one dzieciom dobrze znane interakcje to zapewniają kontakt z pozycją przemyślaną i starannie zaprojektowaną. Zaczynamy!




„Gotujemy. Aktywnościowa książka o kuchni i gotowaniu” (Babaryba) bardzo lubianej przeze mnie ilustratorki Dominiki Czerniak-Chojnackiej to ogromny zestaw ciekawie pomyślanych zadań. Porządek do tej książki wprowadza alfabet, który został wykorzystany do stworzenia literowych przekąsek. Oczywiście trzeba tutaj kolorować, rysować i wypełniać, ale pozycja ta ma również nieocenione walory edukacyjne, dzięki którym wykorzystywana może być jako rodzaj kuchennego poradnika czy wręcz – książki kucharskiej. Podane w niej bowiem zostały najprostsze przepisy na takie dania jak rosół czy placki ziemniaczane. No, może nie są to takie przypisy, do których przywykliśmy na kulinarnych blogach, ale też pamiętajmy, że ta pozycja przede wszystkim uczy podstaw gotowania, zapoznaje z kuchennymi sprzętami i produktami, wreszcie zachęca do pierwszych kulinarnych eksperymentów. Dominika Czerniak użyła w książce trzech kolorów – białego, czarnego i żółtego – pozostałe muszą tutaj wprowadzić wasze dzieci. Dla małych kucharzy, dla ciekawych świata, dla wszystkich.




„Skarpetka na tropie czyli kto ukradł złoty guzik?” (Poradnia k) Justyny Bednarek i Daniela de Latoura to fajny appendix do dwóch bestselerowych tomów o przygodach skarpetek. W oczekiwaniu na tom trzeci (zapowiedziany na okładkowym blurbie!) wracamy do świata skarpetek, żeby rozwiązywać kalambury, zagadki, quizy, krzyżówki i inne ćwiczenia. Justyna Bednarek napisała do tego wydawnictwa osobną historyjkę opartą na motywie poszukiwania złotego guzika od żakiecika mamy (prawie jak w „Akademii Pana Kleksa”;). Zaginiony przedmiot próbuje odnaleźć jedna ze skarpetek. Wszyscy, którzy pokochali przygody sympatycznych, dolnych części garderoby (jak ja) powinni brać to w ciemno, ale i ci, którzy jakimś cudem nie znają historii o dziurze pod pralką będą usatysfakcjonowani. Warto też dodać, że w porównaniu do książki o gotowaniu, ta skarpetkowa ma wyższy stopień trudności i powinna być przeznaczona dla dzieci nieco starszych. Z „Gotujemy” spokojnie poradzą sobie przedszkolaki, „Skarpetka na tropie” to już rzecz raczej dla uczniów pierwszych klas podstawówki.




Wreszcie „Zwierzoły” (Dwie Siostry) hiszpańskiego ilustratora Victora Escandella to pozycja przeznaczona dla tych dzieci, które nie potrafią wyobrazić sobie codziennego rysowania bez zobrazowania choćby jednego zwierzęcia. Escandell potrafi rysować prosto, ale jednocześnie ma niepowtarzalny styl. Łatwo się na nim wzorować naśladując kształty. Większość jego zwierząt z dziećmi przerysowaliśmy. Na jednej z pierwszych stron dowiadujemy się, że w książce nie obowiązują żadne reguły i można uzupełniać ją według uznania. Zadania jak również ich poziom są tutaj bardzo zróżnicowane – coś dla siebie znajdą zarówno starsze, jak i młodsze dzieci. Podoba mi się styl hiszpańskiego ilustratora, jak również zabawa fontami i kształtami, którą uskutecznia. Kartki są łatwe do wydzierania, a niejedna z nich pokolorowana i oprawiona może posłużyć po oprawieniu za całkiem estetyczny obrazek do zawieszenia na ścianę w dziecięcym pokoju. Kolejna, po pozycjach Piotra Karskiego, bardzo udana aktywnościówka z Dwóch Sióstr.

Naprawdę jedyny mój zarzut do tych książek jest taki, że żal po nich rysować...

/BW/




Gotujemy. Aktywnościowa książka o kuchni i gotowaniu”
tekst i ilustracje: Dominika Czerniak-Chojnacka
Babaryba 2017

Skarpetka na tropie czyli kto ukradł złoty guzik?” (Poradnia k)
tekst: Justyna Bednarek
ilustracje: Daniel de Latour
Poradnia k 2017
 

Zwierzoły
test i ilustracje: Victor Escandell
tłumaczenie: Katarzyna Sosnowska
Dwie Siostry 2017


Jeżeli kupisz opisywaną książkę (lub inną) za pośrednictwem poniższych linków afiliacyjnych to ja otrzymam z tego niewielki procent. Pieniądze pomagają mi utrzymywać tę domenę. Dziękuję!



Gotujemy


Skarpetka na tropie


Zwierzoły

Share: